Pokazywanie postów oznaczonych etykietą medycyna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą medycyna. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 lutego 2012

Tygrys, kot i gwiazda, czyli o azjatyckim "leku" na ból głowy i nie tylko

Z racji wykonywanego wcześniej zawodu, za każdym razem gdy jestem w aptece sprawdzam jakie znane i nieznane mi produkty stoją na półkach oraz w jaki sposób są na nich ustawione ("merchandising produktu na obrandowanym regale" - cytat z mojego słowniczka korporacyjnej nowomowy). Poza tym kolekcjonuję ulotki informacyjne. I codziennie rano biorę witaminę C oraz magnez z logiem marki własnej korporacji dla której pracowałam. Ale żadne otriviny, apapy czy no-szpy nie przebiją dwóch cudownych produktów niebędących lekami niedostępnych na polskim rynku. Chociaż właściwie to można je dostać, jak się wie gdzie szukać. Podpowiedź: nie w aptece*.